Producenci
Promocje
KONOPIE WŁÓKNIESTE A JAKOŚĆ SNU 0
KONOPIE WŁÓKNIESTE A JAKOŚĆ SNU

Zamknięte oczy

Chociaż sen jest niezbędny dla naszego zdrowia, jego biologiczny cel nie jest w pełni zrozumiały. Co dziwne, pozornie nieaktywny stan snu jest w rzeczywistości dynamicznym i krytycznym procesem, który pomaga nam przechowywać wspomnienia, budować odporność, naprawiać tkankę, regulować metabolizm i ciśnienie krwi, kontrolować apetyt i poziom cukru we krwi oraz proces uczenia się, wraz z mnóstwem innych procesów fizjologicznych (z których wszystkie są regulowane przez układ endokannabinoidowy).

Według Narodowego Instytutu Zaburzeń Neurologicznych i Udaru w Narodowym Instytucie Zdrowia (NIH), nowe odkrycia sugerują, że „sen odgrywa rolę porządkową, która usuwa toksyny z mózgu gromadzące się gdy nie śpisz”. Zły sen jest najczęściej zgłaszaną dolegliwością medyczną w Stanach Zjednoczonych i poważnym problemem dla zdrowia publicznego. Przeciętny dorosły potrzebuje od siedmiu do ośmiu godzin snu dziennie. Jednak 10-30 milionów Amerykanów regularnie nie śpi. Ponad 60% dorosłych Amerykanów zgłasza problemy ze snem kilka nocy w tygodniu. Ponad 40 milionów Amerykanów cierpi na ponad 70 różnych zaburzeń snu.

Do najczęstszych dolegliwości związanych ze snem należą:

  • bezsenność - kiedy nie można zasnąć,
  • bezdech senny – który obejmuje zaburzenia oddychania podczas snu,
  • zespół niespokojnych nóg - charakteryzuje się mrowieniem, dyskomfortem, a nawet bólem nóg, który nasila się w nocy,
  • zaburzenia rytmu dobowego – gdy wewnętrzny zegar jest wyłączony, a wzorce snu są zaburzone.
  • parasomnie - które pociągają za sobą nieprawidłowe ruchy i czynności podczas snu, w tym spacery we śnie i koszmary senne,
  • nadmierna senność w ciągu dnia - gdy osoba doświadcza uporczywej senności w ciągu dnia z powodu narkolepsji lub innego stanu chorobowego.

Zły sen jest czynnikiem ryzyka poważnej choroby. W porównaniu z osobami, które mają wystarczająco dużo snu, dorośli, którzy śpią krótko (mniej niż 7 godzin na dobę) są bardziej narażeni na co najmniej jeden z 10 przewlekłych schorzeń, w tym otyłość, choroby serca, cukrzycę, zapalenie stawów, udar i depresja. Osoby z chorobami przewlekłymi są bardziej narażone na bezsenność, co pogłębia ich dyskomfort. Choroby współistniejące – w tym stany, które powodują hipoksemię (nieprawidłowo niski poziom tlenu we krwi) i duszność (trudne lub utrudnione oddychanie), chorobę refluksową przełyku, ból i choroby neurodegeneracyjne – mają 75-95% zwiększone ryzyko bezsenności.

Pigułki, które zabijają

W 2016 roku, według firmy badawczej MarketsandMarkets, Amerykanie wydali 3,38 miliarda dolarów na środki uspokajające i nasenne na receptę, leki nasenne dostępne bez recepty (OTC) oraz ziołowe środki nasenne. Przewiduje się, że rynek takich produktów odnotuje około 4,5-procentowe tempo wzrostu do 2021 roku. Dążenie do dobrego snu może być niebezpieczne dla zdrowia.

Dr Daniel F. Kripke, ekspert ds. snu i współzałożyciel Research at Scripps Clinic Vitebri Family Sleep Center, omawia niebezpieczeństwa związane ze środkami nasennymi w swoim artykule „Zagrożenia związane ze stosowaniem leków nasennych śmiertelnością, infekcjami, depresją i rakiem a brak korzyści ”. Dr Kripke dokonał przeglądu 40 badań przeprowadzonych na lekach nasennych na receptę, które obejmują leki nasenne, takie jak zolpidem (Ambien, Edlmar, Intermezzo i Zolpimist), temazepam (Restoril), eszopiklon (Lunesta), zaleplon (Sonata), triazolam (Halcion), flurazepam (Dalmane i Dalmadorm), quazepam i inne barbiturany używane do snu. Spośród tych 40 badań, trzydzieści dziewięć wykazało, że spożywanie środków nasennych jest „związane z nadmierną śmiertelnością” do poziomu 4,6 razy większego ryzyka zgonu osób nasennych!

Imagen
Ponure statystyki: 10 000 zgonów rocznie jest bezpośrednio spowodowanych i przypisywanych lekom nasennym, na podstawie danych lekarzy sądowych. Jednak duże badania epidemiologiczne sugerują, że liczba zgonów może w rzeczywistości być bliższa 300 000-500 000 rocznie. Różnicę można przypisać zaniżonemu stosowaniu środków nasennych w momencie śmierci oraz faktowi, że leki nasenne na receptę rzadko są wymieniane jako przyczyna zgonu. Dr Kripke konkluduje, że nawet ograniczone stosowanie tabletek nasennych powoduje „upośledzenie funkcjonalne następnego dnia”, zwiększa ryzyko „wypadków na drodze z kierowcą z winy”, wzrost upadków i przypadkowych obrażeń, zwłaszcza wśród seniorów. Co więcej, stosowanie opioidów w połączeniu ze środkami nasennymi — dwoma znanymi dawkozależnymi środkami hamującymi oddech — może być niezwykle niebezpieczne, zwłaszcza w połączeniu z alkoholem i innymi lekami.

Alarmujące dane

Kolejna obawa: dane z kontrolowanych badań hipnotycznych wykazały 12 nowotworów u uczestników hipnozy w porównaniu do zerowych nowotworów w grupie placebo. Jednakże nie jest jasne, czy środki nasenne były czynnikiem sprawczym tych nowotworów, czy też promowały progresję raka, który wcześniej nie został wykryty. Badania na zwierzętach i in vitro (probówki/płytki Petriego) również potwierdzają pronowotworowy potencjał środków nasennych. 

Oprócz tych zagrożeń, metadane (dane połączone) z randomizowanych badań klinicznych kontrolowanych placebo wykazały, że uczestnicy w grupach hipnotycznych mieli o 44% wyższy wskaźnik infekcji niż uczestnicy placebo. Czy dostępne bez recepty środki nasenne są lepsze? Mają one również niekorzystne skutki uboczne. Większość tabletek nasennych OTC (Benadryl i inne) zawiera difenhydraminę przeciwhistaminową jako główny składnik. Może cię znokautować, ale raczej nie zapewni naprawdę spokojnego snu! Pomoce nasenne OTC są przeznaczone tylko do sporadycznego lub krótkotrwałego użytkowania – nigdy więcej niż dwa tygodnie jednorazowo. W wymianie e-maili z Project CBD dr Kripke pisze: „Użycie difenhydraminy wiąże się z rozwojem choroby Alzheimera, choć z pewnością nie jest jasne, co jest przyczyną, a co skutkiem. Jednym z dobrze znanych aspektów difenhydraminy jest to, że jest antycholinergiczna [blokuje neuroprzekaźnik acetylocholinę], która czasami wywołuje pewne objawy ze strony serca, a także objawy trawienne, takie jak zaparcia. U niektórych pacjentów również difenhydramina w nocy powoduje dość dużo senności w ciągu dnia”. Duża liczba leków nasennych OTC obejmuje również acetaminofen, lek przeciwbólowy o wąskim oknie terapeutycznym – co oznacza, że jedna dawka jest terapeutyczna, ale najmniejszy wzrost może być toksyczny dla wątroby.

Zbyt często konsumenci nie czytają etykiet ostrzegawczych na temat tych leków i spożywają je z alkoholem i innymi lekami. Może to spowodować toksyczność wątroby i/lub śmiertelne zahamowanie oddychania. Pomoce nasenne OTC są przeznaczone tylko do sporadycznego lub krótkotrwałego użytkowania – nigdy więcej niż dwa tygodnie jednorazowo. Ci,  którzy stosują leki nasenne OTC i na receptę, odkrywają, że po rozpoczęciu trudno jest przestać.

Etapy snu

Istnieją dwa rodzaje snu: sen bez szybkich ruchów gałek ocznych (NREM), który składa się z trzech etapów, oraz sen z szybkimi ruchami gałek ocznych (REM), który jest odrębnym etapem snu. Pełny cykl snu występuje pięć do sześciu razy w ciągu nocy.
 
Pierwszy pełny cykl nocy trwa 70-100 minut, pozostałe cykle trwają 90-120 minut każdy. Etapy snu określone przez National Institute of Neurological Disorders & Stroke są następujące:
  • Faza 1 fazy snu NREM to przejście od czuwania do snu. Podczas tego krótkiego okresu (trwającego kilka minut) i stosunkowo lekkiego snu bicie serca, oddech i ruchy gałek ocznych zwalniają, a mięśnie rozluźniają się od czasu do czasu. Twoje fale mózgowe zaczynają zwalniać w stosunku do swoich dziennych wzorców czuwania.
  • Etap 2 snu NREM to okres snu płytkiego przed wejściem w głębszy sen. Twoje bicie serca i oddech zwalniają, a mięśnie jeszcze bardziej się rozluźniają. Temperatura ciała spada, a ruchy gałek ocznych ustają. Aktywność fal mózgowych spowalnia, ale charakteryzuje się krótkimi impulsami aktywności elektrycznej. W fazie 2 spędzasz więcej cykli snu niż w innych fazach snu.
  • Faza 3 fazy snu NREM to okres głębokiego snu (snu wolnofalowego), podczas którego rano musisz czuć się wypoczęty. Występuje w dłuższych okresach w pierwszej połowie nocy. Podczas snu bicie serca i oddech spowalniają do najniższych poziomów. Twoje mięśnie są rozluźnione, fale mózgowe stają się jeszcze wolniejsze, trudno się obudzić podczas tego cyklu. To wtedy organizm stymuluje wzrost i rozwój, naprawia tkankę mięśniową, wzmacnia układ odpornościowy i buduje energię na następny dzień.
  • Faza 4 fazy snu REM początkowo występuje około 90 minut po zaśnięciu. Twoje oczy poruszają się szybko z boku na bok za zamkniętymi powiekami. Aktywność fal mózgowych o mieszanej częstotliwości staje się bliższa obserwowanej podczas czuwania. Twój oddech staje się szybszy i nieregularny, a tętno i ciśnienie krwi wzrastają do poziomu bliskiego wybudzeniu. Większość twoich snów ma miejsce podczas snu REM (chociaż sny mogą również występować we śnie nie-REM). Mięśnie rąk i nóg zostają chwilowo sparaliżowane, co uniemożliwia odgrywanie marzeń. Na tym etapie przetwarzasz to, czego nauczyłeś się poprzedniego dnia i utrwalasz wspomnienia. Wraz z wiekiem śpisz mniej czasu w fazie REM.

Układ endokannabinoidowy i sen 

Biorąc pod uwagę problemy z konwencjonalnymi środkami nasennymi, naukowcy medyczni badali inne sposoby na poprawę snu poprzez celowanie w układ endokannabinoidowy (ECS). Jako główny homeostatyczny regulator fizjologii człowieka, ECS odgrywa ważną rolę w cyklu snu i czuwania oraz innych procesach okołodobowych.
Włoski naukowiec Vicenzo DiMarzo podsumował szeroką funkcję regulacyjną układu endokannabinoidowego w zdaniu „Jedz, śpij, odpoczywaj, chroń i zapominaj”. Sposób, w jaki zasypiamy, pozostajemy śpiący, budzimy się i pozostajemy czujni, jest częścią wewnętrznego procesu biologicznego regulowanego przez nasz rytm dobowy i nasz układ endokannabinoidowy. Rytmy okołodobowe regulują różnorodne działania w ciele, w tym produkcję hormonów, tętno, metabolizm oraz to kiedy iść spać i się obudzić. To tak, jakbyśmy mieli wewnętrzny zegar biochemiczny lub zegar, który śledzi naszą potrzebę snu, prowadzi ciało do snu, a następnie wpływa na intensywność snu. Na ten biologiczny mechanizm wpływają siły zewnętrzne, takie jak podróże, leki, jedzenie, picie, środowisko, stres i inne.
 
Kluczowe pytanie: Czy układ endokannabinoidowy reguluje nasze doświadczanie rytmów okołodobowych, czy odwrotnie? Dowody na silny związek między nimi obserwuje się w fluktuacjach cyklu sen-czuwanie anandamidu i 2-AG (własnych cząsteczek podobnych do marihuany w mózgu), wraz z enzymami metabolicznymi, które tworzą i rozkładają te endogenne związki kannabinoidowe. Anandamid jest obecny w mózgu na wyższych poziomach w nocy i współpracuje z endogennymi neuroprzekaźnikami oleamidem i adenozyną, generując sen. I odwrotnie, 2-AG jest wyższy w ciągu dnia, co sugeruje, że bierze udział w promowaniu czuwania.
 
Wysoce złożony cykl snu i czuwania jest napędzany przez różne neurochemikalia i szlaki molekularne. Zarówno anandamid, jak i 2-AG aktywują receptory kannabinoidowe CB1, które są skoncentrowane w ośrodkowym układzie nerwowym, w tym w częściach mózgu związanych z regulacją snu. Receptory CB1 modulują uwalnianie neuroprzekaźników w sposób, który zmniejsza nadmierną aktywność neuronalną, zmniejszając w ten sposób lęk, ból i stan zapalny. Ekspresja receptora CB1 jest zatem kluczowym czynnikiem w modulowaniu homeostazy snu. Nie dotyczy to jednak CB2, receptora kannabinoidowego zlokalizowanego głównie w komórkach odpornościowych, obwodowym układzie nerwowym i tkance metabolicznej. Podczas gdy ekspresja receptora CB1 odzwierciedla cykliczne rytmy okołodobowe, nie opisano takich fluktuacji dla receptora CB2.
 
Wyzwanie, jakim jest studiowanie i leczenie zaburzeń snu, komplikuje fakt, że zaburzenia snu są objawem wielu chorób przewlekłych. W wielu przypadkach zły sen skutkuje przewlekłą chorobą, a przewlekła choroba zawsze wiąże się z brakiem równowagi lub rozregulowaniem układu endokannabinoidowego. Chociaż wciąż musimy się wiele nauczyć na temat związku między ECS a rytmami dobowymi, jasne jest, że odpowiednia jakość snu jest kluczowym elementem przywracania i utrzymania zdrowia.

Konopie na sen

Kannabinoidy są używane od wieków w celu wywoływania senności i pomagania ludziom w zasypianiu. W uznanym materiale medycznym Materia Medica, opublikowanym w XVIII wieku, marihuana została wymieniona jako „narkotyk” i „anodyna” (środek przeciwbólowy). Jego ponowne wprowadzenie do medycyny zachodniej przez Sir Williama B. O'Shaughnessy'ego w 1843 roku doprowadziło do badań, które podkreśliły lecznicze właściwości „konopi włóknistych” na zaburzenia snu. Badacz Fronmueller doniósł, że na 1000 pacjentów z zaburzeniami snu konopie indyjskie wyleczyły 53 procent, częściowe wyleczenie w 21,5% i niewielkie lub żadne efekty w 25,5%.

Problemy związane ze snem nadal skłaniają duży procent ludzi do szukania ulgi dzięki konopiom. Zły sen i brak snu powodują zmiany fizjologiczne w organizmie już po jednej nocy, co skutkuje wolniejszym czasem reakcji, spadkiem zdolności poznawczych, mniejszą energią, nasileniem bólu i stanów zapalnych, a w wielu przypadkach przejadaniem się lub ochotą na wysokotłuszczową i wysokowęglowodanową żywność.

Badanie przeprowadzone przez Babsona i wsp. z 2014 r. wskazuje, że około 50% długoterminowych konsumentów konopi (powyżej 10 lat) zgłasza używanie marihuany jako środka wspomagającego zasypianie. Wśród pacjentów z medyczną marihuaną 48% deklaruje, że używa marihuany w leczeniu bezsenności. Inne badanie wykazało, że 40% osób cierpiących na bezsenność cierpi również na lęki i depresję lub inne zaburzenia psychiczne. (Roth, 2007) Czy zaskoczy Cię informacja, że osoby z zaburzeniami nastroju, które używają konopi włóknistych, mają najwyższy wskaźnik poprawy snu, wynoszący 93%? (Babson i Bonn-Miller, 2014) „Smutek można złagodzić przez dobry sen”. Tak powiedział Tomasz z Akwinu.

CBD, THC, CBN

A co z konkretnymi kannabinoidami roślinnymi na sen?

Kannabidiol (CBD) działa ostrzegawczo lub łagodnie pobudza w umiarkowanych dawkach, podczas gdy jego psychoaktywny odpowiednik delta 9-tetrahydrokannabinol (THC) ma tendencję do działania uspokajającego. Jednak nauka jest nieco paradoksalna. Dane badawcze i anegdotyczne relacje wskazują, że CBD i THC mają różny wpływ na sen – oba mogą działać alarmująco lub uspokajająco w zależności od dawki. 160 mg CBD zmniejszyło nocne zakłócenia snu i wydłużyło całkowity czas snu. Dwufazowa reakcja na dawkę wywołana przez CBD i THC jest jednym z czynników, które mogą przyczyniać się do sprzecznych wyników badań dotyczących kannabinoidów i snu. Związek między niską dawką kannabidiolu a zwiększoną czujnością podkreśla potencjał CBD w leczeniu narkolepsji i innych wariantów nadmiernej senności w ciągu dnia. Oprócz tego, CBD jest obiecujący jako bezpieczna i skuteczna alternatywa dla konwencjonalnych psychiatrycznych metod leczenia bezsenności, kannabidiol może redukować objawy zaburzenia zachowania w fazie REM (RBD), które charakteryzuje się realizacją żywych, intensywnych, a czasem gwałtownych snów.

Wstępne badanie oceniało skuteczność CBD u pacjentów z chorobą Parkinsona i RBD, a wyniki były zachęcające. Obturacyjny bezdech senny (OBS) to powszechna forma zaburzeń oddychania podczas snu, która dotyka dziewięć procent dorosłych Amerykanów. Badania na modelach zwierzęcych tej choroby wykazały, że THC i endogenny oleamid kannabinoidowy skutecznie zmniejszają liczbę epizodów bezdechu sennego. Badania na ludziach wskazują, że dronabinol, zatwierdzona przez FDA syntetyczna wersja THC, zmniejsza bezdech senny oraz jest bezpieczny i dobrze tolerowany. Ponadto uważa się, że kannabinol (CBN), najczęściej kojarzony ze starzejącymi się konopiami, wzmacnia uspokajające właściwości THC, gdy te dwa kannabinoidy są stosowane razem, chociaż to pojęcie może być bardziej współczesnym folklorem marihuany niż faktami naukowymi.

Ból i sen

Oprócz chęci dobrego snu, leczenie bólu jest kolejnym częstym powodem używania konopi. Przewlekły ból to poważny problem zdrowia publicznego, który bezpośrednio dotyka około 20% dorosłych w USA, z których wielu również cierpi na zmniejszoną ilość snu. Czasami trudno jest stwierdzić, czy ból powoduje bezsenność, czy też bezsenność wywołuje ból. Pacjenci poszukujący zarówno ulgi w bólu, jak i lepszego snu mogą osiągnąć pozytywne wyniki dzięki kannabinoidom i innym składnikom konopi.

W swoim artykule „Cannabis, Pain and Sleep: Lessons from Therapeutic Clinical Trials of Sativex®, a Cannabis-Based Medicine” Russo i wsp. podsumowali 13 badań, w których analizowano różne preparaty z konopi na ból i sen. 15 mg każdego z CBD i THC może synergistycznie poprawić sen. Szczególnie interesujące jest badanie fazy II, obejmujące 24 pacjentów z nieuleczalnym stwardnieniem rozsianym, w którym porównano trzy różne preparaty: Tetranabinex (produkt o wysokiej zawartości THC); Nabindolex (wysokie CBD); i Sativex® (prawie 1:1 podjęzykowy lek THC:CBD). Różne proporcje kannabinoidów pomogły na różne sposoby: „W porównaniu z placebo, ekstrakt z przewagą CBD znacznie poprawił ból, ekstrakt z przewagą THC przyniósł znaczną poprawę bólu, skurczu mięśni, spastyczności i apetytu, a połączone THC:CBD (Sativex®) znacznie poprawił skurcze mięśni i sen.” Autorzy doszli do wniosku, że połączenie CBD i THC (15 mg każdego) „poprawiało synergicznie sen”. Spośród trzynastu badań sprofilowanych w tym artykule siedem wykazało poprawę snu. Sześć z siedmiu przeprowadzono z Sativex® (sprayem podjęzykowym 1:1 CBD:THC), co wskazuje, że zrównoważone stężenie kannabinoidowe ułatwia poprawę snu u pacjentów z przewlekłym bólem.

Dar zapominania

Używanie konopi włóknistych jest powszechne wśród osób cierpiących na zespół stresu pourazowego (PTSD). Niewielkie otwarte badanie przeprowadzone w Izraelu wykazało, że 5 mg THC dwa razy dziennie spowodowało poprawę snu i zmniejszenie częstotliwości koszmarów sennych u pacjentów z PTSD. Koreluje to bezpośrednio z podobnymi wynikami testów z udziałem nabilonu, syntetycznego narkotyku podobnego do THC. Przetwarzanie pamięci ma miejsce, gdy śpimy, więc jest zrozumiałe, że ktoś cierpiący na PTSD – zwłaszcza ci, którzy doświadczają koszmarów sennych – odniósłby korzyści, używając konopi lub kannabinoidów, aby lepiej spać.

System endokannabinoidowy odgrywa kluczową rolę w pomaganiu nam zapomnieć o bolesnych wspomnieniach. Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że konopia jest jedynie mechanizmem radzenia sobie dla pacjentów z PTSD; bywa w ten sposób negatywnie charakteryzowany w literaturze medycznej. Jak dotąd większość badań dotyczących kannabinoidów i zespołu stresu pourazowego była prowadzona z perspektywy uzależnienia – „czy konopie zaszkodzą pacjentom z zespołem stresu pourazowego i zamienią ich w narkomanów?” – ale to może się zmienić. Coraz częściej naukowcy dostrzegają ograniczenia ram uzależnień, które pomijają kluczową rolę, jaką system endokannabinoidowy odgrywa w pomaganiu nam zapomnieć o bolesnych wspomnieniach, normalnym procesie, który jest w jakiś sposób rozregulowany, gdy doświadcza się PTSD. W niektórych przypadkach CBD, THC i inne kannabinoidy roślinne mogą zapewnić wystarczającą ulgę, aby osoby cierpiące na PTSD były w stanie podjąć się zadania nadania sensu swoim traumatycznym wspomnieniom i rozpocząć proces leczenia. Nic z tego nie może się zdarzyć bez dobrej jakości snu. „Jeśli nie możesz spać, twój świat idzie do piekła w koszu ręcznym naprawdę szybko” – powiedział Al Byrne, weteran marynarki wojennej USA i adwokat medycznej marihuany. Wielu weteranów wojskowych i ofiar wykorzystywania seksualnego używa konopi do leczenia objawów związanych z zespołem stresu pourazowego. Studium przypadku z 2016 r. dostarczyło danych klinicznych, które potwierdziły stosowanie oleju bogatego w CBD jako bezpiecznego i skutecznego leczenia zmniejszającego lęk i poprawiającego sen u młodej dziewczyny z zespołem stresu pourazowego.

Dawkowanie na sen

Leki z konopi to medycyna spersonalizowana — i z pewnością dotyczy to stosowania ziół i jego składników w leczeniu zaburzeń snu. Skuteczność konopi jako środka nasennego jest bardzo zróżnicowana, w zależności od indywidualnego użytkownika, sposobu podawania środka, jego proporcji kannabinoidów i profilu terpenów aromatycznych, czasu i dawki — wszystkie te czynniki wchodzą w grę i wpływają na różne wyniki.

Osoby, które dopiero zaczynają przygodę z konopiami, mogą znaleźć ulgę już przy 2,5 mg CBD. Bardziej doświadczeni użytkownicy mogą spróbować od 5 do 15 mg dziennie. Sukces może zależeć od tego, jak dobrze zarządza się właściwościami konopi. Podobnie jak w przypadku każdego leku, spożywanie konopi w celu lepszego snu wiąże się z pewnym ryzykiem. Krótkotrwałe zażywanie konopi może zmniejszyć opóźnienie w zasypianiu (jak długo trwa zaśnięcie). Ale ta poprawa może z czasem słabnąć. Tolerancja rozwija się wraz z przewlekłym spożywaniem, co może pogorszyć jakość snu w długim okresie. Zbyt wiele dobrych rzeczy może być problematyczne dla częstych rekreacyjnych użytkowników konopi, którzy mogą zacząć odczuwać skrócenie głębokiego snu wolnofalowego, co sprawia, że osoba czuje, że nie jest dobrze wypoczęta. Czy może to być spowodowane tym, że użytkownicy rekreacyjni preferują duże ilości odmian konopi z przewagą THC?

Jak na ironię, zaburzenia snu są prawdopodobnie najbardziej zauważalnym objawem odstawienia, gdy nałogowy użytkownik przestaje palić marihuanę. W porównaniu z odstawieniem uzależniających środków farmaceutycznych, odstawienie konopi jest niewielkim dyskomfortem z objawami zwykle utrzymującymi się przez kilka dni (czasem kilka tygodni) po zaprzestaniu. A konopia, w przeciwieństwie do leków nasennych na receptę i dostępnych bez recepty, nigdy nikogo nie zabiła. Użytkownicy marihuany medycznej często doświadczają lepszych wyników przy niższych dawkach, zwłaszcza gdy leczą coś oprócz zaburzeń snu, takich jak ból, spastyczność lub zespół stresu pourazowego. W oparciu o dostępną literaturę przejrzaną przez Project CBD wydaje się, że preparat 1:1 CBD:THC najprawdopodobniej zapewni regenerujący sen. Pacjenci mogą odczuwać ulgę już przy 2,5 mg THC i 2,5 mg CBD. Nieco wyższa dawka — od 5 do 15 mg THC i CBD — może zdziałać cuda dla doświadczonych użytkowników konopi. Kombinacja nieprzyjemnych zapachów terpenów obecnych w danym szczepie konopi lub produkcie może również znacząco wpłynąć na sen.

Poszczególne terpeny działają uspokajająco lub stymulująco, wpływając w ten sposób na cykl snu i czuwania. Terpeny same w sobie mogą być terapeutyczne. Jako ważne modulatory kannabinoidów, terpeny znacząco przyczyniają się do tego, jak dany szczep lub odmiana konopi sprawia, że człowiek się czuje. Terpeny uspokajające obejmują terpinolen, nerolidol, fitol, linalol i mircen. Ci, którzy próbują rozwiązać problemy z bólem i snem, powinni rozważyć leki z konopi, które zawierają beta-kariofilen, ponieważ ten terpen jest również silnym środkiem przeciwzapalnym i przeciwbólowym.

Praktyczne wskazówki dotyczące poprawy jakości snu

W badaniu opublikowanym w Journal of the American Medical Association 27% respondentów wskazało, że stosowało uzupełniające, niefarmaceutyczne terapie na zmęczenie i 26,4% na brak snu. Oto kilka prostych modyfikacji stylu życia i holistycznych opcji leczenia, które mogą poprawić jakość snu.

  • Stwórz zachęcające środowisko do snu. Wygodne łóżko w relaksującym otoczeniu jest kluczem do wysokiej jakości snu. Zredukuj oświetlenie zewnętrzne lub ostre oświetlenie górne i utrzymuj komfortową temperaturę do spania. I zmniejsz hałas. Jeśli masz lekki sen, rozważ użycie maszyny z białym szumem, aby zagłuszyć niepożądane dźwięki. Lampy solne mogą pomóc w oczyszczaniu powietrza poprzez redukcję jonów dodatnich (i zapewniają wystarczającą ilość światła, aby dostać się do łazienki bez zakłócania snu).

  • Miej rutynę snu. Optymalne jest chodzenie spać i budzenie się o tej samej porze siedem dni w tygodniu. Dodatkowo, dla niektórych osób pomocne jest wykonywanie relaksującej rutyny przed snem, dzięki której umysł wie, że nadszedł czas na sen. Może to obejmować małą filiżankę ciepłego mleka lub zielonej herbaty na 45 minut do godziny przed snem, kilka prostych ćwiczeń jogi dla relaksu lub kąpiel w soli Epsom.

  • Unikaj nadmiernej stymulacji. Najlepiej nie mieć telewizora w sypialni i nie oglądać programów o przemocy przed snem, szczególnie dla osób z przemęczeniem nadnerczy. Unikaj czytania lub używania telefonu, laptopa lub tabletu w łóżku.

  • Ćwiczyć codziennie. Niezależnie od tego, czy preferujesz bieganie, podnoszenie ciężarów, ogrodnictwo, spacery czy tai chi, codziennie wykonuj jakąś formę ćwiczeń. Ale unikaj ćwiczeń w ciągu dwóch godzin przed snem.

  • Unikaj używek po godzinie 13:00. Kofeina, alkohol, tytoń, niektóre suplementy ziołowe i leki mogą powodować uczucie nadmiernego pobudzenia i nadmiernej stymulacji, co może utrudniać mózgowi przejście w stan snu.

  • Aromaterapia. Wiele uspokajających składników olejków eterycznych obecnych w konopiach można również znaleźć w innych roślinach w lokalnym sklepie spożywczym lub w sklepie z produktami naturalnymi, a także w rozpylaczach, które rozpylają olej w powietrzu. Aromaterapia może być relaksująca i bardzo pomocna w wywołaniu snu. Na przykład olejek lawendowy może pomóc w radzeniu sobie z niektórymi zaburzeniami snu.

  • Używaj ziół wspomagających sen. Najlepiej jest współpracować z uzdrowicielem lub kimś, kto ma wiedzę na temat ziół i suplementów, zamiast kupować lek na sen reklamowany w Internecie. Zioła, które mają właściwości sprzyjające zasypianiu, to między innymi waleriana, kava, rumianek niemiecki, rumianek rzymski, marakuja, mak kalifornijski, chmiel, melisa, lipa, jarmułka i owies. 

  • Suplementy diety. Skonsultuj się z lekarzem na temat produktów wykonanych z Kava, uspokajających minerałów i przyjmowania odpowiedniego rodzaju magnezu na noc.

  • Inne terapie. Oprócz konopi, bezpieczne alternatywy leczenia holistycznego obejmują terapię poznawczo-behawioralną na bezsenność oraz terapię jasnym światłem na zaburzenia rytmu dobowego.

Źródło : https://www.projectcbd.org/medicine/cannabis-sleep-disturbances.

 
 
 
 
 
 
 

 

 

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl