Producenci
Promocje
CBD A ENDOMETRIOZA 0
CBD A ENDOMETRIOZA

Endometrioza, nieprawidłowy wzrost komórek podobnych do komórek błony śluzowej macicy, jest stanem, który dotyka 1 na 10 kobiet w wieku rozrodczym. To oszałamiająca liczba 176 milionów kobiet na całym świecie. Z wciąż nie do końca poznanych przyczyn tkanka endometrium zaczyna rosnąć poza macicą, gromadząc się wokół pobliskich narządów miednicy, takich jak jajowody, jajniki, pęcherz i jelita.

Problem polega na tym, że za każdym razem, gdy kobieta przechodzi fazę krwawienia cyklu miesiączkowego, to samo dzieje się z błędnymi komórkami endometrium. Chociaż w ich przypadku krew nigdzie nie wychodzi z organizmu, powodując ból, stany zapalne, a w niektórych przypadkach tworzenie się blizn. Nie wszystkie kobiety odczuwają rozdzierający ból i obfite miesiączki związane z chorobą, ale nawet w tych lżejszych przypadkach, nieleczona endometrioza może prowadzić do bezpłodności.

"KOBIECY LOS"

29-letnia Laura z Wielkiej Brytanii i autorka The Endo Monologues zaczęła zauważać, że w wieku czternastu lat ma cięższe miesiączki niż jej koleżanki. Jak wiele kobiet i dziewcząt z „okresowymi problemami”, zażywała pigułki, które na początku pomogły. Kobietom często mówi się, aby po prostu „znosiły” ból, ponieważ jest to część bycia kobietą. „Mój ból zaczął się nasilać w późnych wieku nastolatki, we wczesnych latach dwudziestych” — wspomina Laura. „Tęskniłam za szkołą, zaczęłam tęsknić za uniwersytetem. Po prostu czułam się, jakbym miała gorący nóż przeszywający okolice miednicy i pleców”.

Nawiązując do doświadczeń większości pacjentek z endometriozą, ból w okolicy miesiączki był najgorszy. Przez lata ból Laury nie był traktowany poważnie, co odzwierciedla ogólne uprzedzenia dotyczące płci w badaniach nad lekami i samej medycynie. Istnieją doniesienia, że jeśli chodzi o ból, kobiety częściej niż mężczyźni otrzymują środki uspokajające niż leki przeciwbólowe, co prawdopodobnie wynika z błędnego związku między zdrowiem kobiet a histerią sięgającą starożytnych Greków. To z pewnością było doświadczenie Laury. „Mówili, że przesadzam, że chcę zwrócić na siebie uwagę”.

WYTRWAŁE KOMÓRKI

W przypadku Laury oskarżenia o rozwiązłość zostały nawet postawione przez jej lekarza, a ona została wysłana do kliniki STI [zakażenia przenoszone drogą płciową], zanim jej objawy zostały w końcu potraktowane poważnie. Laparoskopia wykazała endometriozę 4 stopnia na jajnikach, macicy, pęcherzu i powłokach brzusznych. Zabłąkaną tkankę endometrium usunięto chirurgicznie. Ale komórki endometrium są wytrwałe i trwałe, a zabieg chirurgiczny zapewnia jedynie chwilowe wytchnienie od bólu. Tkanka prawie zawsze powraca, czemu towarzyszą aż nazbyt znajome rozdzierające objawy.

Oprócz leków przeciwbólowych dostępnych bez recepty, takich jak NLPZ i paracetamol, standardowe leczenie obejmuje pigułkę antykoncepcyjną lub spiralę zawierającą progesteron, która ogranicza rozwój endometriozy u pewnego odsetka pacjentek. (Z drugiej strony estrogen sprzyja wzrostowi i rozprzestrzenianiu się endometriozy.) Ponieważ wiele pacjentek wciąż znosi nieznośny ból, powszechnie stosuje się metody samoopieki, takie jak techniki oddychania, joga i rozciąganie, a także konopie indyjskie i olej CBD.

Jedna australijska ankieta internetowa, w której przeprowadzono wywiady z kobietami z grupy wsparcia endometriozy, wykazała, że konopie indyjskie i olej CBD były najskuteczniejsze ze wszystkich technik samoopieki w przypadku bólu związanego z endometriozą.

Dla Laury olej CBD był przełomem w radzeniu sobie z jej objawami. Dzięki sugestiom zebranym na forach internetowych dotyczących endometriozy, zaczęła stosować olejki CBD, waporyzację CBD i nalewki CBD. „Skończyłam butelkę i pomyślałam, czy to coś zmieniło?” wspomina Laura. „A potem po tym, jak nie brałam CBD przez tydzień, zdałam sobie sprawę, jak bardzo odczuwałam ból. I pomyślałam, wiesz co, muszę to nadal brać. Więc używam e-papierosu, jeśli mam naprawdę zły dzień, i biorę go codziennie jako olejek do tego stopnia, że nie musiałam używać środków przeciwbólowych dostępnych bez recepty od prawie roku. Zdarzyło mi się kilka razy, że zabrakło mi CBD i tak bardzo mnie bolało, że utknęłam w łóżku lub musiałam wracać do domu z pracy, bo nie mogłam się ruszyć. Więc używam go teraz systematycznie. I to tak bardzo zmieniło mój poziom bólu i moje zdrowie psychiczne. Po prostu czuję się lepiej, kiedy biorę CBD”.

ENDOMETRIOZA I ZABURZENIA ENDOKANNABINOIDOWE

Podczas gdy konopie przynoszą ulgę w bólu tysiącom, jeśli nie milionom kobiet z endometriozą na całym świecie, możliwe jest, że potencjał terapeutyczny tej rośliny wykracza poza samo radzenie sobie z bólem i może ograniczyć rozprzestrzenianie się komórek endometrium w całym ciele.

Dysfunkcja receptorów kannabinoidowych (CB1 i CB2) może wyjaśniać, dlaczego w endometriozie przestarzałe komórki pozostają niekontrolowane. Podobnie jak nowotwory, komórki endometrium wytrwale odmawiają śmierci i migrują do innych części ludzkiego organizmu. Przy optymalnym funkcjonowaniu układ endokannabinoidowy – wrodzony system regulacji organizmu – powinien być w stanie wywoływać apoptozę (naturalną śmierć komórki) i zapobiegać niepożądanej proliferacji komórek. Jednak w przypadku endometriozy z jakiegoś powodu komórki są zmuszone do przemieszczania się. Jak i dlaczego tak się dzieje, nie jest w pełni zrozumiałe dla naukowców medycznych. Podczas gdy liczne anegdotyczne dowody potwierdzają skuteczność konopi w łagodzeniu objawów, mechanizmy molekularne tych efektów wciąż wymagają wyjaśnienia.

Czy niedobór układu endokannabinoidowego może być czynnikiem przyczyniającym się do rozwoju endometriozy? Projekt CBD zadał to pytanie bezpośrednio dr Ethanowi Russo, który pierwotnie ukuł frazę "kliniczny niedobór endokannabinoidów". Dr Russo jest obecnie dyrektorem CReDO Science, firmy rozwijającej i komercjalizującej innowacje związane z kannabinoidami o zastosowaniach medycznych, diagnostycznych i przemysłowych. Russo sugeruje, że dysfunkcja receptorów kannabinoidowych (CB1 i CB2) może wyjaśniać, dlaczego w endometriozie przestarzałe komórki pozostają niekontrolowane. „W zmianach endometriozy w porównaniu z kontrolami nastąpił spadek zarówno receptorów CB1, jak i CB2” – zauważa.

THC I ŚMIERĆ KOMÓREK

Można zatem przypuszczać, że przy mniejszej liczbie receptorów CB1 i CB2 w tkance endometrium dostępnej, z którą endokannabinoidy mogą się związać, naturalny proces apoptozy może zostać zakłócony, umożliwiając namnażanie się i rozprzestrzenianie nieprawidłowych komórek.

W badaniach przedklinicznych związki kannabinoidowe – endogenne, fito lub syntetyczne – które działają na te dwa receptory, wydają się kontrolować rozwój endometriozy. „W 2017 roku odbyło się badanie ”, wspomina Russo, „który pokazał, że leki stymulujące CB1 i CB2 były odpowiedzialne za zmniejszoną proliferację, wzrost tkanki endometrium i promowanie jej rozpadu lub tak zwanej apoptozy. Brzmi to źle, ale jest to normalna, zaprogramowana śmierć komórki, która powinna wystąpić w normalnych komórkach i jest tracona w nieprawidłowym wzroście, takim jak guzy lub endometrioza. Pomaga to wyjaśnić, dlaczego THC [tetrahydrokannabinol] i potencjalnie inne składniki konopi byłyby symptomatycznie pomocne, a także wpływały na rzeczywisty proces patologiczny endometriozy”.

W niedawno opublikowanym artykule badając wpływ THC na mysi model endometriozy, psychotropowy kannabinoid nie tylko zmniejszył pomiary bólu, ale także ograniczył rozwój torbieli endometrium. Russo uważa jednak, że nie tylko aktywność wiązania THC w CB1 i CB2 może ograniczać rozprzestrzenianie się komórek endometrium. Inne receptory poza kanonicznym układem endokannabinoidowym mogą również regulować objawy i progresję tej choroby.

CBD A ŁAGODZENIE BÓLU

Fora pacjentek z endometriozą są pełne anegdotycznych relacji o kobietach, które odczuwają ulgę w bólu po przyjmowaniu oleju CBD. Może to być związane z aktywacją przez CBD receptora waniloidowego TRPV1, który może być nadmiernie wyrażany u pacjentek z endometriozą. TRPV1 jest bramkowanym kanałem jonowym, który zazwyczaj powoduje ból.

Według Russo „Kanabidiol jest stymulatorem receptora TRPV1, który jest w stanie go odczulić. W ten sposób można powiedzieć, że po krótkiej stymulacji receptor TRPV1 już nie reaguje. Więc jest to sposób na leczenie bólu”. Rzeczywiście, kojące odczucie gorącej podkładki jest częściowo spowodowane łagodną aktywacją wrażliwych na ciepło receptorów TRPV1, co prowadzi do odczulania i uśmierzania bólu. Russo zwraca również uwagę na „GPR18”, inny receptor, który może odgrywać rolę w endometriozie. GPR18 jest aktywowany przez kilka endogennych neuroprzekaźników lipidowych, które również oddziałują z układem endokannabinoidowym. Na przykład wiadomo, że GPR18 wiąże się z N-arachidonylo-glicyną (NAGly), związkiem powstającym, gdy anandamid, endokannabinoid, jest metabolizowany przez enzym FAAH. Hamując FAAH, kannabidiol (CBD) spowalnia rozkład anandamidu na NAGly (stymulant GPR18) i inne metabolity.

Mówi Russo: „Wiemy, że stymulowanie GPR18 zwiększa migrację komórek. Na przykład w przypadku raka, jeśli masz coś, co stymuluje GPR18, zwiększa to prawdopodobieństwo przerzutów. Jak się okazuje, kilka lat temu kannabidiol okazał się antagonistą receptora GPR18… Ponieważ CBD jest antagonistą tego receptora, powinien pomóc w zapobieganiu nieprawidłowemu rozprzestrzenianiu się tkanki endometrium.” Jednak, jak to często bywa w przedklinicznych badaniach nad kannabinoidami, jest więcej pytań niż odpowiedzi i nic nie jest tak jasne, jak się wydaje. Sprzeczne odkrycia nie są rzadkością w przypadku namierzania receptora, takiego jak włącznik/wyłącznik. Zarówno THC, jak i anandamid aktywują również receptor GPR18 w badaniach przedklinicznych, a aktywacja tego receptora promuje migrację komórek endometrium – nie do końca pożądany efekt terapeutyczny dla pacjentki z endometriozą. Badania przeprowadzone przez grupę Heather Bradshaw z Indiana University sugerują, że dysregulacja endokannabinoidów – w szczególności nieprawidłowy metabolizm anandamidu – może być kluczowym czynnikiem w etiologii endometriozy. I chociaż potencjał CBD do powstrzymania migracji komórek endometrium jest na tym etapie spekulacyjny, jego skuteczność jako środka przeciwbólowego jest bardzo ceniona przez kobiety z endometriozą.

KONOPIE Z CAŁEJ ROŚLINY, NIE IZOLATOR

Przy całej tej rozmowie o poszczególnych kannabinoidach i ich mechanizmach, łatwo byłoby pomyśleć, że roślina konopi jako całość nie ma miejsca w leczeniu endometriozy. Namiętny zwolennik CBD, dr Russo jest nieugięty w kwestii znaczenia medycyny z całych konopi roślinnych jako metody leczenia endometriozy i innych schorzeń. Utrzymuje, że „istnieje wiele składników marihuany, które można połączyć w odpowiedni preparat do leczenia endometriozy, zarówno pod względem objawów, bólu, jak i wpływu na sam proces chorobowy”. „Mamy tutaj do czynienia ze złożonymi problemami”, mówi. „W dzisiejszych czasach rzadko się zdarza, aby problem taki jak endometrioza, rak lub cukrzyca był skutecznie leczony jednym środkiem. Wiesz, tendencją w tradycyjnej farmakologii jest wybieranie celu i radzenie sobie z nim bardzo konkretnie. Ale może ignorować szerszy obraz, więc rzadko zdarza się, aby jeden mechanizm molekularny leczący to zajął się całym zespołem powiązanych objawów. „I to jest sytuacja, w której lubię przypominać ludziom, że w historii ludzkości rośliny były lekarstwem… Opracowaliśmy te nowe związki chemiczne – leki – ale wiele z nich było związanych bezpośrednio lub pośrednio z substancjami pochodzenia roślinnego. I często będą one nie tylko równie lub bardziej skuteczne, ale ogólnie rzecz biorąc, będą miały mniej skutków ubocznych, niż niektóre syntetyczne molekuły, których nasz organizm może nie rozpoznać lub niesamowicie dobrze rozłożyć. Mogą więc mieć wiele powiązanych toksyczności”.

BADANIA KLINICZNE ENDOMETRIOZY

Być może kolejnym odzwierciedleniem niedostatecznej reprezentacji zdrowia kobiet w badaniach naukowych, do tej pory nie przeprowadzono żadnych badań klinicznych oceniających skuteczność leku na bazie konopi u kobiet z endometriozą.

Najbliższym przykładem jest randomizowane badanie placebo badające skuteczność N-palmitoiloetanoloaminy (PEA), innej endogennej cząsteczki sygnalizacyjnej lipidów (i bliskiego krewnego anandamidu), obok trans-polidatyny (naturalnego prekursora resweratrolu) w leczeniu przewlekłego bólu miednicy związnego z endometriozą. Leczenie PEA/polidatyną było obiecujące; był skuteczniejszy niż placebo w zmniejszaniu skurczów, bólu podczas stosunku i ogólnego bólu miednicy, ale nie tak skuteczny jak niesteroidowy lek przeciwzapalny zastosowany w badaniu.

W przygotowaniu są dwa badania kliniczne fitokannabinoidów. W hiszpańskiej fazie II otwartej próby, THC i CBD w proporcji 1:1 będą podawane w celu zmniejszenia bólów u pacjentek z endometriozą. Podczas innego badania fazy III z podwójnie ślepą próbą z placebo pacjentki otrzymają octan noretyndronu, rodzaj leczenia hormonalnego, oraz 10 mg lub 20 mg CBD w leczeniu bólu związanego z endometriozą. Jednak miną lata, zanim zgromadzone zostaną wystarczające dowody, aby przekonać lekarzy, że kannabinoidy są skutecznym sposobem radzenia sobie z objawami endometriozy. W międzyczasie marihuana bez wątpienia nadal będzie odgrywać niezbędną rolę w repertuarze samoopieki kobiet na całym świecie w radzeniu sobie z bólem związanym z endometriozą.

Źródło: https://www.projectcbd.org/medicine/cbd-cannabis-endometriosis.

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl